paper tigers
| | nowe lumo jest cieniutkie, nijak ma sie do chociazby 'present lover'. nie widac postepu a calosc sie 'spopowila'. ja jestem na nie |
paper tigers
| | prześliczny temacik .... |
paper tigers
| | zmęczenie na pewno, od little fluffy clouds minęło prawie 20 lat ;) |
paper tigers
| | Nastąpiło zmęczenie materiału... a co do vocalcity i do luomo'2000 to wciąż będę się upierał, że ta płyta tchnęła dużo świeżej energii. Dla mnie rzecz na miarę Malcolma Maclarena – ale jak wyżej, nie jestem w swojej opinii obiektywny ;)
|
paper tigers
| | not really, ostatnio z elektroniki wchodzi mi tylko pop typu Vitalic czy mstrkrft, tak w ogóle to nie ma teraz czegoś w czym bym się zakochał na amen |
paper tigers
| | ... ale sa ludzie, którzy podążają tą wyznaczoną stylistyką (dajmy na to Unai - A Love Moderne, też bardzo dobry tegoroczny album)czyli coś charakterystycznego musi mieć w sobie, zresztą mogę nie być obiektywny czas pierwszej płyty Luomo bardzo dobrze mi się kojarzy… btw łykasz nowe Luomo ? |
paper tigers
| | z tym nadawaniem nowego charakteru współczesnej muzyce elektronicznej to bym nie przesadzał :), to wszystko już było i to nie raz |
paper tigers
| | przy really don't mind dziczeje do końca :) posypią się remixy |
paper tigers
| | w 100 procentach jaram sie ta muzyka :) miazdzacy stuff |
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.